Strasznie zimno było tego listopadowego poranka, gdy z gorączką i katarem ustawiłam się w kolejce na ul. Pięknej w Warszawie. Ambasada Amerykańska i liczne obowiązujące tam obostrzenia nie sprawiały wrażenia miejsca przyjaznego interesantom. A jednak wiza to dokument, bez którego nie zostałabym wpuszczona na teren Stanów Zjednoczonych. Jak więc wygląda wiza do USA i jak ją wyrobić?

Pamiętaj! Otrzymanie wizy do USA nie gwarantuje Ci wjazdu na teren Stanów Zjednoczonych!

Różne typy wiz, czyli po co w ogóle jedziesz?

Obowiązuje kilka typów wiz, z których każdy ma osobne przeznaczenie. Inny dokument należy wyrobić w wypadku krótkiego wyjazdu biznesowego, a inny jeśli jedziemy na staż bądź wymianę studencką. Podjęcie pracy w Stanach również wymaga innej wizy, a do tego są jeszcze te imigracyjne

Wizy do Stanów Zjednoczonych można podzielić na dwie główne kategorie, a w obrębie obu zdefiniowano konkretne typy. Poniższa tabela przedstawia najpopularniejsze typy wiz w obu tych kategoriach. Wszystkie znajdziesz na stronie Ambasady Amerykańskiej.

Kategoria Typ wizy Opis
Wizy nieimigracyjne B1/B2 Turystyka, biznes, leczenie
C1 Tranzyt (jeśli w Stanach tylko się przesiadasz)
F1 Studenci i uczniowie uczelni amerykańskich
H Tymczasowa praca i praktyka
J-1 Stażyści, au-pairs, program“Praca i podróże”
L Pracownicy oddelegowani z innego oddziału firmy
Wizy imigracyjne K-1 Narzeczony obywatela amerykańskiego
IR/CR/F Rodzina obywatela amerykańskiego (od mężów/żon, przez dzieci, po innych członków rodziny)
DV Zielona karta

Turystyczna wiza do USA krok po kroku

Krok #1

Aby móc ubiegać się o wizę turystyczną (kategoria B1/B2) przede wszystkim musisz posiadać paszport. Musi być on ważny jeszcze przez minimum pół roku. W razie problemów, zajrzyj do innego mojego wpisu, w którym znajdziesz instrukcje jak wyrobić paszport.

Krok #2

Potrzebna jest również specjalnie wykonana fotografia. Jej wymiary są jednoznacznie określone. Wypełniając wniosek przez internet, zadbaj by elektroniczna wersja zdjęcia miała wymiary 600×600 px. Na takiej kwadratowej fotografii musi być widać Twoje ramiona, a nad głową koniecznie musi być lekka przerwa. Najlepiej w tym celu udać się do fotografa lub wykonać zdjęcie bezpośrednio w Ambasadzie w fotobudce (koszt ok. 20 złotych).

Krok #3

Najtrudniejsze w zasadzie dopiero przed Tobą – teraz należy wypełnić elektroniczny formularz DS-160. Cały kwestionariusz jest w języku angielskim, więc jeśli masz wątpliwości – warto będzie skonsultować je z kimś, kto język zna.

W formularzu podaje się wszelkie informacje dotyczące wcześniejszych wiz i pobytów w Stanach, dane z paszportu, czy dane rodziny. Jeśli pracujesz, to zostaniesz również poproszony o wskazanie ostatniego miejsca pracy, a jeśli studiujesz – uczelni.

Konieczne jest też podanie adresu, pod którym będzie można się z Tobą kontaktować. W tym wypadku może to być np. adres hotelu, w którym będziesz przebywać.

Na koniec pozostaje do wypełnienia obszerna ankieta dotycząca zamiarów Twojej podróży. Oświadczasz w niej, że nie jesteś terrorystą i nie zamierzasz żyć w Stanach z nierządu.

Krok #4

Mając wypełniony formularz DS-160 pozostaje jeszcze umówić spotkanie z Konsulem za pośrednictwem tej strony. Zazwyczaj terminy nie są odległe, ale warto nastawić się wcześniej na potrzebę dnia wolnego w pracy. Podczas mojej pierwszej wizyty w Ambasadzie spędziłam w kolejce ponad 1.5 godziny!

Umawiając spotkanie od razu będziesz mieć możliwość opłacenia spotkania. W wypadku turystycznej wizy do USA opłata wynosi 160 USD i jest przeliczana po określonym kursie na złotówki.

Uważaj tylko, by nie przegapić spotkania! Ta opłata przepadnie, jeśli nie zjawisz się w Ambasadzie w umówionym dniu!

Spotkanie w Ambasadzie

Na spotkanie zabierz ze sobą:

  • potwierdzenie wpłaty 160 USD,
  • potwierdzenie umówionego spotkania,
  • potwierdzenie wysłania formularza DS-160,
  • zdjęcie, jeśli tylko nie wysłałeś go wraz z formularzem bądź nie zostało zaakceptowane przez system.

W czasie spotkania nie ma się co stresować, sama procedura nie trwa długo. W pierwszym okienku poinformujesz o celu swojej wizyty, skorygujesz ewentualne błędy i uzupełnisz braki (jak np. z tym zdjęciem).

W kolejnym wykonasz odcisk swoich palców, a w ostatnim dowiesz się o decyzji. Rozmowa w ostatnim okienku może przebiegać po angielsku, jeśli tylko władasz nim na odpowiednim poziomie. Ale na szczęście nie musi, jeśli będzie Ci to sprawiać problemy!

Jeśli wniosek zostanie zaakceptowany, to Twój paszport zostanie “przechwycony” jeszcze w okienku. Po tygodniu Twoja nowiutka wiza do USA powinna być w nim już wklejona i gotowa do odbioru!


To jak? Wyślesz mi parę zdjęć ze swojej pierwszej podróży do Stanów Zjednoczonych?

Cieplik

Opublikowane przez Cieplik

Kiedy może – wyjeżdża i zwiedza, ale to nie jest jej jedyna pasja. Od kilku lat jeździ motocyklem o imieniu Henryk. Najczęściej podróżuje sama lub z misiem Hektorem. Swego czasu grała też na gitarze Helenie, by w Hameryce przerzucić się na ukulele nazwanym Horacy.

9 komentarzy

  1. Turystycznie nie warto. UE bez granic i wiz (łącznie z Tahiti) jest ciekawsza i piękniejsza.

    Odpowiedz

    1. A to już kwestia potrzeb i gustu 😉 ale wizę w sprawach biznesowych (b1) wyrabia się tak samo, co turystyczną (b2).

      Odpowiedz

    2. Cieplik podróżuje Wiem, byłem w Caltechu / Pasadena. Kalifornia jeden z najatrakcyjniejszych stanów. Kąpałem sie w Pacyfiku pod koniec października. I to moje najmilsze wspomnienie. Miasta brzydkie: Los Angeles z małą wyspą wysokościowców i olbrzymim terenem zabudowanym jak podwarszawskie Piaseczno.
      Zakochany byłem w USA. Miłość minęła wraz z matactwem po zamordowaniu JFK.
      Wspomnienie tego co kochałem:

      Odpowiedz

    3. Ja jeszcze nie wiem, czy to miłość 😉 jak dotąd byłam w kilku stanach i mam mieszane uczucia. Teraz wybieram się na dłużej i zobaczymy co dalej 😉

      Odpowiedz

  2. Ameryka dla młodych ludzi .Starsi tylko w odwiedziny albo turystycznie

    Odpowiedz

    1. Każdy ma tyle lat na ile się czuje 😉 A emerytura to chyba właśnie taki czas, kiedy ma się czas jeździć i zwiedzać?

      Odpowiedz

  3. Mam wizę – byłem w Stanach i wcale mnie nie ciągnie

    Odpowiedz

    1. A mogę spytać, co Ci się tam nie podobało? Miejsca, czy może ludzie?

      Odpowiedz

  4. Przez ostanie 40 lat odwiedzałem USA wiele razy. Od lat 10 jestem emerytem i moje oszczędności wydaję w USA. Kocham amerykańską przyrodę, Amerykanów oraz łatwość podróżowania. Łatwo tanio i bezpiecznie.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz