Wspominałam już kiedyś o tym, że warto się ubezpieczać. Zdanie podtrzymuję. Jak dotąd w czasie moich wyjazdów zdarzyło mi się nie raz wzywać karetkę, lecieć śmigłowcem do szpitala, a także spędzić kilka dni w szpitalu w Londynie. W przypadku, kiedy podróżujemy po krajach Unii Europejskiej (a przecież jest w czym wybierać! 😉 ) przydaje się Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego.

Jak to działa?

Karta jest bezpłatna i posiadanie jej bardzo przydaje się w przypadku konieczności skorzystania z leczenia w kraju na terenie Unii, Islandii, Norwegii, Liechtensteinie czy Szwajcarii. Mamy dzięki niej dostęp do państwowej opieki zdrowotnej na takich samych warunkach i w takiej samej cenie (a czasem nawet i bezpłatnie!), co innym osobom ubezpieczonym w danym kraju.

 

Bardzo ważne jest to, że nie zastępuje ona ubezpieczenia!

Karta służy nam tylko w wypadku, gdy tymczasowo zmieniamy miejsce pobytu (a nie jedziemy tam na stałe) oraz gdy naszym celem nie jest leczenie samo w sobie. Nie obejmuje ona usług prywatnych ani kosztów związanych z przelotem do kraju, a już na pewno nie pokryje nam strat związanych z utratą bagażu! 😉

 

Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego – jak ją wyrobić?

Karty EKUZ wydawane są przez Krajowy Zakład Ubezpieczenia Zdrowotnego. Aby wyrobić taki dokument należy wypełnić odpowiedni formularz (jak ten lub odpowiednie, dostępne na tej stronie). Formularz możemy odesłać mejlem lub osobiście zanieść do Wojewódzkiego Oddziału NFZ. Osobiście polecam tę drugą opcję, gdyż wyrobienie samej karty trwa krótko i jest dostępna od ręki!

 

I to już! W tym momencie Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego jest już w naszych rękach! 😉

 


Cieplik

Cieplik

Kiedy może – wyjeżdża i zwiedza, ale to nie jest jej jedyna pasja. Od kilku lat jeździ motocyklem o imieniu Henryk. Najczęściej podróżuje sama lub z misiem Hektorem. Swego czasu grała też na gitarze Helenie, by w Hameryce przerzucić się na ukulele nazwanym Horacy.