Przenieśmy się na chwilę w czasie:
Jest rok 1835, minęło już około 40 lat od czasu Rewolucji Francuskiej. I tu właśnie, w tym roku, do Londynu sprowadza się filigranowa dama, Marie Tussaud, wraz z całym swoim dobytkiem. I to niby nic takiego, gdyby nie fakt, że Marie do swojego dobytku doliczała woskowe odlewy. Woskowe odlewy głów zgilotynowanych w czasie tej nieszczęsnej rewolucji.

 

Po prawie 200 latach tłumy ludzi na świecie wciąż zaglądają do najpopularniejszego muzeum figur woskowych Madame Tussaud! Obecnie ma ono swoje oddziały w Europie (Londyn, a także Amsterdam, Berlin, Wiedeń, Praga, Instambuł i Blackpool), Ameryce (Hollywood, San Francisco, Orlando, Nashville, Las Vegas, Waszyngton i Nowy Jork), Azji (Bangkok, Delhi, Pusan, Tokio, Szanghaj i Hongkonk) i Australii (Sydney). I choć wszystkie te muzea figur woskowych prezentują eksponaty z tego samego brandu (czyt. mają szyld Madame Tussaud ), to na szczęście każde z nich posiada własne wystawy!

Co zobaczysz Madame Tussaud w Nowym Jorku?

Nowojorskie muzeum znajduje się w Centrum Turystycznego Wszechświata (zwanym także Times Square) i zajmuje 4 kondygnacje w niepozornym budynku. W czasie moich odwiedzin prezentowana jest tymczasowa ekspozycja przygotowana specjalnie z okazji premiery żeńskiej wersji Ghost busters. Dodatkowo, spotkałam też Avengersów, a Hulk o mały włos a zgniótłby moją mamę!

 

Wchodzimy do muzeum. Przy wejściu czeka na nas wielki King Kong, chętny by zapozować do zdjęcia. To dosyć popularna metoda “robienia pieniędzy” w takich popularnych turystycznych miejscach – odwiedzający pozują na tle green screena, ktoś z obsługi szybko strzela zdjęcie z fleszem, a na koniec wycieczki za skromne 30 USD możemy kupić wydrukowane zdjęcie. Z jednej strony narzekam (w końcu to kolejna metoda nabijania kasy), z drugiej – sama kupiłam już kilka takich fotografii w różnych miejscach, ale tłumaczę sobie, że to tylko ze względu na nietypowe okoliczności!

Największa wystawa w Nowym Jorku przedstawia gwiazdy ekranu i świata muzyki. Niektórych zobaczymy nawet dwa razy! Spotkałam się tam z Johnym Deppem, Princem, czy E.T. Wszystkie postaci są, oczywiście, naturalnych rozmiarów, a obok nich znajdują się karteczki z informacją, kiedy wykonano portret.

 

Nie zabrakło, oczywiście, wystawy amerykańskich prezydentów i ich żon! Można było posiedzieć za biurkiem razem z Obamą, czy uścisnąć rękę Bushowi. Co kto woli. Tuż obok nich witali nas przywódcy innych państw, a także dwóch papieży. Tak, było ich dwóch – nasz polski ulubiony Jan Paweł II oraz Franciszek. Być może Benedykt był w tym czasie na pielgrzymce?

Co wyróżnia nowojorskie muzeum figur woskowych?

Pierwsza rzecz, o której warto wspomnieć, to całe piętro poświęcone… figurom woskowym. A raczej ich tworzeniu. Jednym z ważniejszych punktów tej wystawy jest podobizna samej Marie Tussaud. Ponadto, na kilku planszach można podziwiać jak wygląda cały proces, w gablotach znajdują się kolejne narzędzia, przedstawiono też proces malowania figury, dokładania włosów…

 

[parallax_image img=”http://cieplikpodrozuje.pl/wp-content/uploads/2017/03/P2060369.jpg” height=”” text=”” /]

Kolejna rzecz to kino. Nie jest to kino 2D ani 3D. Reklamują się jako kino 4D – i to był mój pierwszy raz z takim kinem. Film z Avengersami, coś tam rozwalają, coś tam ratują. Nagle – hyc! – dostajemy czymś w plecy! Potem – chlup! – i tak jak bohaterowie filmu jesteśmy mokrzy. Dobrze, że była to tylko woda, a nie zielona maź, którą pokazali na ekranie. Czujemy też zapach dziwnych substancji, które unoszą się wśród bohaterów, a kiedy tylko ściana w budynku zostaje zniszczona i widzimy dziurę i to co na zewnątrz – czujemy chłodny powiew wiatru.

Zrób sobie własny odlew!

Kolejka długa, dłuższa niż niegdyś stały po papier toaletowy. A do tego w ogóle nie posuwa się do przodu, choć nikt nie wie dlaczego. Pomiędzy ludźmi przechodzi drobna dziewczyna podając wszystkim po kolei ankietę do wypełnienia. Minęło 1.5 godziny zanim podeszła do nas. Podaję swoje dane, podpisuję się, że wiem, że wosk jest ciepły, a woda zimna. Na wypadek, gdyby przyszedł mi do głowy pomysł pozwania muzeum o spowodowanie uszczerbku na zdrowiu.

 

Czekamy długo, bo każdy chce mieć swój idealny odlew. Rodzice z dziećmi wykazują się ogromną cierpliwością, ale mnie już korci, żeby iść. Jednak bardzo chciałam mieć odlew swojej dłoni! Okazuje się, że 2 godziny to stanowczo za mało, żeby wymyślić idealny układ dłoni do odlewu. Ostateczną decyzję podejmuję w chwili wsadzenia mojej dłoni w wosk. I tak dobrze, że się w ogóle zdecydowałam!

To jednak jeszcze nie koniec. To dopiero pierwsza trudna decyzja, jaką przyszło mi podjąć w związku z tym odlewem. Druga to kolor. Czy chcę białą? Czy kolorową? Gładki kolor, czy może jednak jakoś ozdobiona? A może jednak wolę białą?

W końcu jest…Mam woskowy odlew swojej ręki i nie zawaham się go użyć!

Informacje praktyczne

Strona www muzeum figur woskowych Madame Tussaud

https://www.madametussauds.com/

Ceny biletów

W zasadzie od 29 USD w górę, w zależności od wybranego pakietu.
Planując zwiedzanie kilku miejsc, warto zainteresować się tzw. New York City Pass, który gwarantuje wstęp do Madame Tussaud, a także wielu innych atrakcji Nowego Jorku (więcej informacji tutaj)

Godziny otwarcia

Muzeum otwarte jest codziennie od 10:00 do 20:00, a w piątki i soboty do 22:00.

Opublikowane przez Cieplik

Kiedy może – wyjeżdża i zwiedza, ale to nie jest jej jedyna pasja. Od kilku lat jeździ motocyklem o imieniu Henryk. Najczęściej podróżuje sama lub z misiem Hektorem. Swego czasu grała też na gitarze Helenie, by w Hameryce przerzucić się na ukulele nazwanym Horacy.

Dodaj komentarz