Times Square – największa stacja metra; podziemia, którymi przejdziesz pomiędzy kilkoma alejami bez konieczności wyściubiania nosa na powierzchnię. A w każdym zakamarku? Artyści. Muzycy, którzy grają znane wszystkim kawałki; tancerze, którzy stepują w rytm wygrywanej muzyki; malarze, poeci i wiele innych. Ja skupiłam się na muzykach, artystach wybranych do projektu Music Under New York  i to ich uwieczniłam na swoich zdjęciach realizując pracę domową na kolejnym kursie fotografii.

Fotografia reportażowa


Poczytaj więcej o fotoreportażu


Fotoreportaże to odpowiednio dobrane grupy zdjęć, które przedstawiają dane zagadnienie, opowiadają konkretną historię. Najczęściej na myśl o reportażu przychodzą nam do głowy zdjęcia z wojen, czy kataklizmów, ale to nie tylko takie zdjęcia można znaleźć na zdjęciach reportażowych.

W grudniu wzięłam udział w kursie photojournalism, na którym właśnie uczyłam się jak opowiadać takie historie i jak dobierać swoje własne zestawy zdjęć. W ramach zajęć każdy z nas realizował swój projekt dokumentując wybrane zagadnienie. W moim wypadku byli to właśnie muzycy z nowojorskiego metra.

Projekt “Music Under New York”

Program Music Under New York realizowany jest od 1985 roku. Z założenia miał być to po prostu projekt popularyzujący muzykę rozrywkową wśród przemieszczających się mieszkańców miasta. Obecnie w projekcie bierze udział grubo ponad 300 wykonawców (solistów i grup), którzy występują na terenie całego Nowego Jorku, w 30 różnych lokalizacjach. Najbliższe przesłuchania odbędą się 21 marca 2018 roku.

Więcej o projekcie Music Under New York dowiesz się z oficjalnej strony MTA.

Moje fotografie – Muzycy nowojorskiego metra

Artyści grający na stacji metra są przeróżni. Jedni samotnie produkują się przed niewzruszoną publiką, inni otrzymują gromkie brawa po każdym kawałku, a jeszcze inni wchodzą w interakcję ze swoimi słuchaczami. Te właśnie różnice chciałam uchwycić w zdjęciach do swojego projektu na zajęcia.

Moje fotografie pokazałam na zbiorowej wystawie studentów szkoły fotografii Photomanhattan na rogu 14 ulicy i 6 alei.

Poniżej zobaczysz zdjęcia (w kolejności) wraz z krótkim opisem każdej fotografii.


Samotny gitarzysta

Mężczyzna widziany z góry. Możemy mu zajrzeć do torby i zobaczyć kilka banknotów, prawdopodobnie wrzuconych przez mijających go przechodniów. Raczej niezauważony – rozmyte postaci wokół nie zwracają na niego większej uwagi.

3 obrazy, 3 historie

Filary na platformie dzielą całość na 3 – po środku znajduje się muzyk, w pozostałych częściach ludzie-słuchacze, którym muzyka raczej nie przeszkadza.

Cyfrowi słuchacze

Wielu artystów jest po prostu nagrywanych i fotografowanych przez mijających ich przechodniów. Wykonując kilka zdjęć Chrisa Zurich miałam okazję z nim porozmawiać. Okazało się, że chłopak ma polskie korzenie i całkiem niedawno wybrał się do małopolski, by poznać swoją rodzinną historię. Ponadto powiedział mi, że może trochę wyglądam jak Polka, ale zdecydowanie brzmię jak Irlandka.

Tajni podglądacze

Artyści z nowojorskiego metra nie mają własnej przestrzeni. Podglądani są z każdej strony, nawet od tyłu.

Wspólne śpiewanki

Nie każdy artysta z metra w Nowym Jorku sam komponuje – niektórzy grają własne wersje znanych utworów. W tym wypadku dobór muzyki był na tyle dobry, że wraz z wokalistką śpiewała zupełnie nieznana jej kobieta.

Samotna tancerka wśród tłumów

Grupa muzyczna grająca bardzo alternatywną muzykę, a wraz z nimi – tancerka. To ona przyciągnęła uwagę tłumu. Widownia zapatrzona w nią jak w obrazek, otoczyła zespół, a niektórzy przechodnie co jakiś czas wkraczali na środek i próbowali tańczyć razem z artystką.


Cieplik

Cieplik

Kiedy może – wyjeżdża i zwiedza, ale to nie jest jej jedyna pasja. Od kilku lat jeździ motocyklem o imieniu Henryk. Najczęściej podróżuje sama lub z misiem Hektorem. Swego czasu grała też na gitarze Helenie, by w Hameryce przerzucić się na ukulele nazwanym Horacy.