Mimo tego, że jesteśmy w Unii Europejskiej i po Europie do większości miejsc możemy jechać mając ze sobą ledwie dowód osobisty, to jednak wciąż na niektóre wyjazdy potrzebne są paszporty (ot, wystarczy opuścić Europę). Jak więcej zabrać się za takie wyrobienie paszportu? Ile trwa cały proces i czy dużo to kosztuje? Te i inne pytania zadałam sobie całkiem niedawno tuż przed wybraniem się do Urzędu Dzielnicy.

Potrzebne dokumenty

  • Stary paszport (jeśli go posiadamy) – to konieczne, ponieważ musi on zostać anulowany
  • 1 zdjęcie dowodowe
  • Dowód osobisty
  • Dokument potwierdzający prawo do ulgi (o tym za chwilę)
  • Potwierdzenie wpłaty określonej kwoty w kasie Urzędu bądź wcześniej, na konto bankowe

Wyrobienie paszportu – zaczynamy!

Jeśli nie macie pod ręką aktualnego zdjęcia dowodowego/paszportowego – nie szkodzi! W moim Urzędzie był fotograf, który na miejscu i od ręki wykonywał fotografie paszportowe i dowodowe, na raz otrzymujesz 8 zdjęć, a wszystkie razem kosztowały 20 złotych. Sprawdź, czy w Twoim Urzędzie też jest taki fotograf! 😉 Uwaga – ze względu na duże wymagania związane z tymi zdjęciami – nie polecałabym samodzielnego ich wykonywania w domu, czy foto-budce. Specyficzny układ twarzy (na więźnia), wymagania co do sztywnego spięcia włosów itd. – lepiej oddać się w ręce fachowca 😉

Jak już mamy zdjęcie pora wypełnić wniosek. Ponieważ wniosek paszportowy wypełniamy na specjalnych drukach – nie ma możliwości pobrania dokumentu i uzupełnienia go wcześniej w domu (ręcznie czy na komputerze). Wniosek musi zostać wypełniony ręcznie na druku pobranym w Urzędzie. Na szczęście, nie jest on duży, jesteśmy w stanie wypełnić go od razu, na miejscu. We wniosku wpisujemy takie dane jak: imię i nazwisko, imiona rodziców, nazwisko panieńskie matki, datę urodzenia, PESEL, znaki szczególne, adresy zamieszkania, czy numer dowodu. Później Urzędnik dokleja w odpowiednim miejscu zdjęcie, a my podpisujemy się w specjalnej ramce – będzie to stanowiło nasz wzór podpisu.

Wpłaty można dokonać przez internet lub na poczcie przelewając pieniądze na odpowiednie konto. Warto jednak przed przelaniem pieniędzy udać się do Urzędnika i sprawdzić, czy na pewno mamy prawo do odpowiedniej zniżki (potwierdzając tym samym kwotę, którą musimy wpłacić). Wpłat można też dokonywać na miejscu, w kasach Urzędów (warto zwrócić uwagę, czy nie jest wymagana wtedy płatność gotówką – w moim przypadku tak właśnie było!).

Za wyrobienie paszportu zapłacimy do 140 złotych. Odpowiednio mniej zapłacą studenci (70 złotych), dzieci z rodzin wielodzietnych (35 złotych, karta Duża Rodzina), osoby niepełnosprawne, czy osoby po 70 roku życia również mogą liczyć na dodatkową zniżkę. Ważne, żebyśmy mieli ze sobą odpowiedni dokument potwierdzający nasze prawo do zniżki (czyli np. student powinien mieć ze sobą ważną legitymację studencką).

Po dopełnieniu formalności

Sama procedura złożenia dokumentów jest bardzo krótka – Urzędnik potwierdza z naszym dowodem osobistym wszystkie wpisane we wniosku dane, dokleja zdjęcie i sprawdza, czy wszystkie rubryki wypełnione są poprawnie. Na koniec, czytnik linii papilarnych skanuje nasze palce wskazujące. Urzędnik ma też obowiązek anulować stary paszport, poprzez przecięcie i przedziurawienie.

Czas oczekiwania

Po złożeniu wniosku otrzymujemy kartę z potwierdzeniem. Widnieje na niej informacja o planowanej dacie odbioru paszportu. Z reguły przewidywany czas oczekiwania to miesiąc. Może się jednak zdarzyć, że wyrobienie paszportu zajęło jednak mniej czasu i możemy nasz dokument odebrać wcześniej. Jak to zweryfikować? Wystarczy, że odwiedzimy stronę internetową paszporty.msw.gov.pl . Tam możemy szybko sprawdzić status naszego dokumentu – wystaczy wybrać zakładkę Status sprawy paszportowej, a następnie w okienku wpisać odpowiedni numer z otrzymanego potwierdzenia (zgodnie z instrukcją wyświetloną na ekranie). Po niecałym tygodniu mój paszport jest już w przedostatniej fazie. Może uda mi się go odebrać w przyszłym tygodniu?


Dziś już wiem, że 2 tygodnie wystarczą na wyrobienie paszportu. To chyba niezły czas oczekiwania, co nie?

Ważne jest to, że odebrać paszport możemy tylko i wyłącznie osobiście. Nie ma mowy o żadnych upoważnieniach i odbieraniu przez krewnych.

 


Cieplik

Cieplik

Kiedy może – wyjeżdża i zwiedza, ale to nie jest jej jedyna pasja. Od kilku lat jeździ motocyklem o imieniu Henryk. Najczęściej podróżuje sama lub z misiem Hektorem. Swego czasu grała też na gitarze Helenie, by w Hameryce przerzucić się na ukulele nazwanym Horacy.