Minęły dwa lata, od kiedy urzędnik na granicy wbił pieczątkę w moim paszporcie i życzył powodzenia. Miałam ze sobą dwie duże walizki pełne ciuchów, książek i rzeczy, które z jakiegoś powodu były dla mnie ważne i zdecydowałam się zabrać je ze sobą do Nowego Jorku, gdzie właśnie miałam rozpocząć nowe życie. Wyglądałam raczej jak wystraszony kundel – tamten wieczór był również moim pierwszym wieczorem w Wielkim Jabłku. Ever. Przez ostatnie dwa lata dostałam wiele mejli i pytań od Czytelników, którzy zastanawiają się właśnie nad tym, jak przeprowadzić się do Stanów Zjednoczonych. Gdzie szukać pracy, jakie wymagania trzeba spełnić i co mogą zrobić, by zwiększyć swoje szanse. Postanowiłam zebrać w jednym wpisie odpowiedzi na te, które dostaję najczęściej.

Jeśli zastanawiasz się nad przeprowadzką do Stanów – potraktuj ten wpis, jako swój punkt wyjścia. Pamiętaj jednak, że każda indywidualna sytuacja jest różna i być może nie wszystkie niżej opisane sytuacje / wskazówki będą mieć zastosowanie w Twoim wypadku. W razie wątpliwości – pytaj 🙂

Pytanie #1: Pracuję w firmie X od ponad roku. Czy mogę przenieść się do ich amerykańskiego oddziału?

W skrócie: Tak. Choć to, oczywiście, zależy od Twojego pracodawcy.

W teorii jest taka możliwość, gdyż firmy, których główne oddziały mieszczą się w Stanach Zjednoczonych mogą wystąpić o wizę L1 dla swoich pracowników w ramach wewnętrznego transferu. Osoby, które mogą się ubiegać o tego typu wizę, muszą pracować dla firmy co najmniej rok (i to rok poza terenem USA).

Jak to wygląda w praktyce? Przeniesienie się samo w sobie zależy w dużej mierze od pracodawcy, ponieważ to Twój pracodawca występuje o wizę (i jest niejako jej właścicielem). Nie masz możliwości ubiegania się o taki transfer bez wsparcia pracodawcy. Jeśli więc firma nie oferuje tego typu przeniesień między oddziałami międzynarodowymi – mam dla Ciebie smutną wiadomość…
Jeśli jednak pracodawca wyrazi zgodę na tego typu transfer, to załatwienie formalności i wizy może zająć około pół roku. Dobra wiadomość jest taka, że występując o wizę L1, masz praktycznie 100% szans na jej otrzymanie! 🙂 [Edit: Doszły mnie słuchy, że w obecnej chwili nawet wizy L1 nie są już tak pewne i zostają coraz częściej odrzucane, nie tylko w związku z niespełnieniem wymagań formalnych, ale też innych. 100% jest więc znaczną przesadą, jednak pamiętaj, że i tak szanse na taką wizę są póki co znacznie wyższe niż wylosowanie H1B bądź zielonej karty!]

Pytanie #2: Mój współmałżonek otrzymał ofertę pracy w firmie X, czy ja też mogę podjąć pracę w Stanach?

Najprawdopodobniej nie.

Wszystko zależy od wizy / statusu, który współmałżonek otrzyma. Jeśli pracodawca ubiega się o wizę H1B (i jesteście w grupie szczęściarzy, którzy ją wylosują), to Ty możesz dodatkowo otrzymać wizę H4. Jest to równoznaczne z pozwoleniem na stały pobyt w Stanach Zjednoczonych, ale bez możliwości podjęcia pracy.

Podobnie będzie też z wizą studencką, czy wizą dla tzw. specjalistów. Mając wizę H4 możesz przebywać w USA legalnie, szkolić się i realizować swoje hobby, ale dopiero po 2-3 latach przebywania na terenie kraju możesz zacząć starania o podjęcie pracy.

Jeśli przenosicie się w ramach wewnętrznego transferu w firmie (wiza L1), to Tobie jako współmałżonkowi przysługuje wiza L2 – i to jest świetna wiadomość! Z wizą L2 masz możliwość podjęcia pracy w Stanach!

Pytanie #3: Mój partner otrzymał ofertę pracy w USA. Czy jeśli nie jesteśmy w związku małżeńskim, to możemy przenieść się razem?

Z tego, co wiem, nie będąc w związku małżeńskim nie można liczyć na żadne przywileje związane z wizą dla współmałżonka…

Pytanie #4: Mam obywatelstwo kraju objętego ruchem bezwizowym. Czy mogę legalnie podjąć pracę w Stanach Zjednoczonych?

Ruch bezwizowy uprawnia Cię do wjazdu na teren USA w celach turystycznych i do przebywania na terenie kraju do 90 dni bez uprzedniej wizyty w ambasadzie. Wizę (tzn. wpis w paszporcie) i tak, i tak musisz dostać na lotnisku.

Podjęcie pracy w Stanach to niestety zupełnie inna sytuacja. W takim wypadku musisz przejść przez taki sam proces jak wszyscy inni (w tym Polacy) – należy ubiegać się o odpowiednie pozwolenia / wizy / status odpowiadające Twojej sytuacji.

Pytanie #5: Nie mam oferty pracy. Czy mogę przeprowadzić się do Stanów mimo tego?

Wizy nieimigracyjne (takie jak L1 czy H1B) wymagają ingerencji pracodawcy (obecnego lub przyszłego).

W wypadku wizy dla studentów masz możliwość podjęcia pracy w USA po zakończeniu studiów na amerykańskiej uczelni (do 3 lat).

Kolejną opcją, która nie wymaga posiadania wcześniej oferty pracy i wsparcia przyszłego pracodawcy, jest uczestnictwo w loterii Zielonej Karty (tzw. Diversity Visa), która odbywa się co roku. Szanse wygrania w loterii wizowej nie są duże, ale uczestnictwo w niej jest darmowe. Aplikować można co roku – okres składania aplikacji to z reguły październik. Więcej informacji można znaleźć na stronie: https://dvlottery.state.gov/

Pytanie #6: Jak duże są zarobki w Stanach Zjednoczonych?

Odpowiedź na to pytanie różni się w zależności od stanu. Miejsca takie jak Nowy Jork (miasto) czy Kalifornia, są raczej droższymi miejscami do życia, stąd oczekiwane zarobki również będą nieco większe. Przykładowo uważa się, że 100 tysięcy dolarów rocznie powinno wystarczyć na względnie proste życie w Nowym Jorku – zakładając mieszkanie poza Manhattanem i w miarę mądre zarządzanie swoimi pieniędzmi.

Z drugiej strony, w stanach wewnątrz kraju, koszty życia są dużo niższe – tyczy się to zarówno ceny wynajmu mieszkań i opłat, jak i cen produktów spożywczych czy ubrań. Jeśli zastanawiasz się, czy oferowana Ci pensja wystarczy na przeżycie w danej okolicy, polecam skorzystać z prostego kalkulatora, czy porównywarki, takiej jak ta: https://www.expatistan.com/cost-of-living.

Pytanie #7: Czy znasz jakieś strony, gdzie można szukać pracy w USA?

Osobiście mogę opowiadać o swoim doświadczeniu. I sama, jako programistka, szukam pracy na stronach firm, które mnie interesują. Ewentualnie na LinkedIn. Nie mogę więc polecać żadnych innych źródeł, ponieważ zwyczajnie nie czuję się z tym komfortowo i nie mam odpowiedniego doświadczenia, by polecać jakieś inne serwisy.

Pytanie #8: Czy masz jakieś wskazówki dla szukających pracy programistów?

Przede wszystkim warto uzupełnić swój profil na LinkedIn. Wbrew pozorom jest to świetne źródło kontaktów z rekruterami, ale też pozwala zaprezentować Twoje umiejętności i doświadczenie. Jest to zatem swego rodzaju win-win, bo zarówno Ty szukając pracy poprzez serwis jesteś bardziej wiarygodnym kandydatem, jak i zwiększasz swoje szanse na to, by pracodawca sam Cię znalazł.

W świecie firm technologicznych swój boom przeżywają obecnie firmy tzw. Fintech – czyli wszystko związane z finansami. Po pierwsze – z jakiegoś powodu tego typu firmy są chętne zatrudniać wielu pracowników (i w wielu wypadkach można liczyć na możliwość transferu bądź wystąpienia o wizę H1B), a w dodatku wynagrodzenie jest znacznie więcej niż wystarczające. Plus wszystkie oferowane bonusy!

Giganci technologiczni – tacy jak Facebook czy Google – mają swoje biura w Stanach Zjednoczonych, ale również w Europie, dzięki czemu można podjąć pracę w jednej z takich firm z perspektywą przeniesienia do Stanów Zjednoczonych po roku, czy dwóch. Jeśli więc to USA jest Twoim celem, to warto szukać pracodawców, którzy mają swoje biura również w innych miejscach na świecie (i otwarcie wspomnieć, że docelowo, chciałoby się mieszkać w Stanach).

Pytanie #9: Jak obecna sytuacja polityczna wpływa na możliwość przeniesienia się do USA?

Rząd Trumpa dosyć krytycznie podchodzi do firm, które na potęgę zatrudniają zagranicznych pracowników i występują o wizy H1B. Wiele firm technologicznych wystosowało wspólne apele i pisma w tej sprawie.

Obecny stan rzeczy jest taki, że tzw. “premium processing”, który (za dodatkową opłatą) gwarantował szybsze podjęcie ostatecznej decyzji w sprawie wizy H1B (dopiero po wylosowaniu w loterii) został wstrzymany. W związku z tym cały proces ubiegania się o wizę H1B wydłużył się (nawet o dodatkowe pół roku!), a co za tym idzie, mniejsze firmy zdecydowały się zawiesić poszukiwanie pracowników wśród osób zza granicy.

Pytanie #10: Czy po podjęciu pracy mogę zmienić pracodawcę?

Wszystko zależy od Twojej wizy / statusu. W większości wypadków – tak, masz możliwość zmiany pracodawcy, choć niekiedy będzie to wymagało trochę dodatkowej papierkowej roboty (np. jeśli masz H1B, Twój nowy pracodawca musi wystąpić o przeniesienie wizy do siebie).

Wiza L1 nie pozwala na zmianę pracodawcy. Ponieważ dostajesz ją w ramach wewnętrznego transferu w firmie, to pracodawca jest właścicielem Twojej wizy i nie masz możliwości przeniesienia jej do kogoś innego. To znaczy, że jeśli Ty zrezygnujesz z pracy (lub Twój pracodawca zdecyduje się rozwiązać współpracę), musisz opuścić kraj.

Pytanie #11: Czy mając wizę L1/H1B mogę ubiegać się o zieloną kartę?

Tak. Jako osoba zatrudniona w Stanach Zjednoczonych, masz szansę (poprzez pracodawcę) ubiegać się o zieloną kartę dla wysoko wykwalifikowanych pracowników.

Pytanie #12: Ile czasu trwa ubieganie się o zieloną kartę?

W moim wypadku proces ten trwa już ponad półtora roku i zajmie jeszcze prawdopodobnie około roku.

Szczegóły ubiegania się o zieloną kartę poprzez pracodawcę zamierzam opisać w osobnym wpisie.

Pytanie #13: Czy znasz jakieś grupy dla Polaków mieszkających w Stanach Zjednoczonych?

Grup dla Polaków mieszkających w USA jest wiele – osobiście należę do dwóch – “Podróże po USA” prowadzoną przez Magdę i Przemka z tropimy.com oraz “Nowy Jork i USA” prowadzoną przez Magdę, autorkę littletownshoes.com. Na obydwu grupach znajdziesz osoby, które przyjeżdżają do Stanów turystycznie, oraz osoby, które mieszkają w kraju od wielu lat. Wszyscy są chętni pomóc (czy to udzielając konkretnych informacji, czy w ramach faktycznego wsparcia).

Osobiście nie korzystałam z innych grup czy serwisów dla Polaków w USA, ale jestem pewna, że wpisując odpowiednie hasło w Google, znajdziesz, co potrzebne. 🙂


Jeśli zastanawiasz się nad rodzajami wiz, które pozwolą Ci na pracę w USA – polecam mój wpis na ten temat. Ponadto, zachęcam Cię też do przeczytania mojej historii i tego jak to się stało, że od dwóch lat mieszkam w Nowym Jorku 🙂

Jeśli masz jakieś pytania dotyczące pracy w USA, zostaw komentarz poniżej lub napisz na hej@cieplikpodrozuje.pl!


Cieplik

Cieplik

Kiedy może – wyjeżdża i zwiedza, ale to nie jest jej jedyna pasja. Od kilku lat jeździ motocyklem o imieniu Henryk. Najczęściej podróżuje sama lub z misiem Hektorem. Swego czasu grała też na gitarze Helenie, by w Hameryce przerzucić się na ukulele nazwanym Horacy.