Chyba każde miasto może się pochwalić jakąś ciekawą historią powstawania – od małego grodu po miasto czy miasteczko. W Goteborgu zrobili z tego powodu całe muzeum.

Wystawa zaczyna się od eksponatów z czasów prehistorycznych, gdzie podziwiać można m.in. szkielet czy stare narzędzia. Następnie przenosimy się w czasy Wikingów. Na tej ekspozycji znajdziemy takie rzeczy jak resztki starej łodzi czy biżuterię.

Podróżując w czasie można przyjrzeć się początkom miasta – jak się rozwijało, modzie, która panowała, narzędziom czy architekturze… Z pewnością jest, co podziwiać. Jedynym minusem jest to, że nie wszystkie ekspozycje są wytłumaczone na język angielski (w szczególności jest tak przy okazji średniowiecza).

Ponadto, na zwiedzających czekają również wystawy tematyczne i tymczasowe. Kiedy ja odwiedziłam muzeum były to odpowiednio Goteborg z lotu ptaka – seria zdjęć przedstawiających miasto i różne obiekty w ciekawych ujęciach „z góry” – oraz „wszyscy jesteśmy Romami” – ekspozycja traktująca o dyskryminacji Romów w Szwecji.

Jest to ciekawe, warte odwiedzenia miejsce, do tego w ramach karty City Card, a dla osób poniżej 24 roku życia – zawsze darmowe !

 

Kategorie: Göteborg

Cieplik

Cieplik

Kiedy może – wyjeżdża i zwiedza, ale to nie jest jej jedyna pasja. Od kilku lat jeździ motocyklem o imieniu Henryk. Najczęściej podróżuje sama lub z misiem Hektorem. Swego czasu grała też na gitarze Helenie, by w Hameryce przerzucić się na ukulele nazwanym Horacy.