Duże atrakcje skupione są w samym  centrum miasta, popularne National Gallery czy Museum of Science.. Ale Londyn oferuje ciekawe atrakcje (ciekawe zwłaszcza dla mnie!) nie tylko w samym centrum, ale też na obrzeżach. Dzisiaj na tapecie – Muzeum Motocykli 🙂

Prawdziwa gratka

Muzeum motocykli z Londynie nie jest największe, ale jest prawdziwą gratką dla wszystkich miłośników motoryzacji i dwukółek. Sam budynek prezentuje się niesamowicie, sprawia wrażenie opuszczonego, taki z klimatem. Ukryty niedaleko Greenford Broadway (gdzieś między 4 a 5 strefą biletową).

W pierwszym pomieszczeniu witają nas przede wszystkim motocykle przedwojenne. Wypucowane, podkolorowane, pięknie się prezentują. Zobaczymy tam przede wszystkim maszyny brytyjskie – czego innego moglibyśmy się w końcu spodziewać? 🙂

Cieplik w raju

Cieplik w raju

Ciekawym punktem jest odtwarzacz muzyczny w kształcie gitary elektrycznej.

 

Gitaroodtwarzacz

Gitaroodtwarzacz

 

Drugie pomieszczenie skupiało w sobie tylko i wyłącznie motocykle Triumpha. Był nawet znak, że motocykle innej marki zostaną zniszczone 😉

Hondą bym już nie zaparkowala...

Hondą bym już nie zaparkowala…

Najbardziej podobały mi się modele sportowe.

Triumph na sportowo

Triumph na sportowo

 

Udało nam się też znaleźć namiastkę polskości…

Nasi już tu byli ;)

Nasi już tu byli 😉

 

… i słodkości 😉

Mały motocyklista w muzeum motocykli

Mały motocyklista w muzeum motocykli

 

W całym muzeum można było z bliska przyjrzeć się Nortonowi, B.S.A… silnikom, prototypom itd. 5 funtów to wcale nie jest tak dużo, jak na te atrakcje 😉

DSC00182

Taka starsza wersja Hondy Goldwing..

Krótkie podsumowanie wizyty w muzeum motocykli

Muzeum oferuje również możliwość wsparcia konkretnego motocykla, zakupu licznych motocyklowych przypinek, pocztówek, a także promuje fajne imprezy w Ace cafe. Warto wpaść na chwilę przejeżdżając przez Greenford. 😉 I chociaż nie jest to spory budynek, nie spędzimy tam stu godzin czytając opisy każdej śrubki, a w środku nie ma tłumów – to warto! Zwłaszcza, jeśli sami interesujemy się motocyklami 🙂

[dropshadowbox align=”none” effect=”lifted-bottom-left” width=”100%” height=”” background_color=”#ffffff” border_width=”1″ border_color=”#dddddd” ]Informacje praktyczne

Informacje praktyczne

Dojazd

Autobusami linii E1, E2, E6, E7, E10, 105, 92

Muzeum znajduje się w zachodniej części Londynu.

Wstęp

(zgodnie z cenami na 2016 rok)

Dorośli – 12 funtów

Dzieci (poniżej 15 roku życia) – 5 funtów

Godziny otwarcia

Muzeum jest czynne od sobotę, niedzielę i poniedziałek. W godzinach 10:00 – 16:30.

Strona internetowa

http://www.london-motorcycle-museum.org/

[/dropshadowbox]

 

 


Cieplik

Cieplik

Kiedy może – wyjeżdża i zwiedza, ale to nie jest jej jedyna pasja. Od kilku lat jeździ motocyklem o imieniu Henryk. Najczęściej podróżuje sama lub z misiem Hektorem. Swego czasu grała też na gitarze Helenie, by w Hameryce przerzucić się na ukulele nazwanym Horacy.

5
Dodaj komentarz

avatar
najnowszy najstarszy oceniany
small voyager
small voyager

Musze zabrac mojego meza do tego muzeum,wyglada na to ze to swietne miejsce dla fanow motoryzacji

dziennikipodrozne.wordpress.com
dziennikipodrozne.wordpress.com

Świetny blog. Fajnie, że piszesz o muzeach, które nie są zbyt popularne. I w sumie pewnie niezbyt często odwiedzane – przynajmnie w porównaniu z takim np. British Museum. Jeśli chodzi o motocykle to chyba najciekawszy w UK jest Sammy Miller Museum. Jeżeli interesują Cię takie klimaty to serdecznie polecam tą miejscówkę! I zapraszam do siebie: https://dziennikipodrozne.wordpress.com/2015/07/05/sammy-miller-legenda-pasja-motocykle

X