Wszędzie można znaleźć informacje o tym, jak podróżować po Londynie – metrem czy autobusem. Każdy z nas słyszał też po sto razy, że transport publiczny w Londynie jest jednym z lepiej rozwiązanych w skali światowej. Warto jednak rzucić krytycznie okiem na Transport for London (TFL) i wiedzieć, na co trzeba się przygotować 😉

Jakie ja widzę jego wady i zalety?

Mocne strony

  • praktycznie wszędzie da się dojechać metrem lub autobusem
  • jest szybkie i ma nieduże opóźnienia
  • jest niesamowicie dobrze oznakowane przez co nie jest wcale tak łatwo się zgubić w metrze
  • doładowanie karty miejskiej (Oyster) to chwila moment w automacie przy każdej stacji metra
  • kontrolujesz swoje wydatki wiedząc dokładnie ile kosztuje Cię przejazd wybranym środkiem komunikacji

 

Wady

Transport publiczny Londynu ma też swoje słabe strony. Całkiem sporo nawet. Szczerze mówiąc wcale niechętnie wstaję rano z myślą o godzinnej podróży metrem wśród tłumu ludzi, wiedząc, że będzie tam gorąco. (Tak! W Londyńskim metrze jest duszno i parno mimo prędkości z jaką pociąg jedzie i niezależnie od pogody panującej na dworze)

Kolejnym minusem – największym, na jaki można się skarżyć – jest cena. Tygodniowy bilet miejski na kilka stref kosztuje około 40 funtów (strefy 1 – 3 – 38funtów, strefy 1 – 5 – już ponad 50 funtów)! To ogromne sumy pieniędzy! Można też jeździć na zasadzie pre-paida, płacąc osobno za każdy jednorazowy przejazd. Wtedy bilet autobusowy kosztuje nas nieco ponad funta, natomiast przejazd metrem – różnie, w zależności od pory dnia (rush hours i te sprawy) czy stref, w obrębie których się podróżuje.

Opóźnienia. Pisałam wcześniej w mocnych stronach, że komunikacja miejska jest dobra i ma nieduże opóźnienia. Fakt. Ale jeśli jednak już będziemy mieli pecha – można przez godzinę pokonywać krótką trasę autobusem, czy stać w szczerym polu w metrze i zostać skierowanym na inną stację. Na szczęście, TFL (transport for London) zdaje sobie sprawę ze swoich słabości i dopuszcza opcję zwrotu pieniędzy za bilet, jeśli opóźnienie wyniesie więcej niż 15 minut w przypadku metra, czy 30 minut w przypadku autobusu. Zgłoszenia dokonuje się za pośrednictwem strony internetowej i już po kilku dniach można cieszyć się ze zwrotu pieniędzy na swoim koncie (lub bezpośrednio na karcie miejskiej).

 

Kategorie: Londyn

Cieplik

Cieplik

Kiedy może – wyjeżdża i zwiedza, ale to nie jest jej jedyna pasja. Od kilku lat jeździ motocyklem o imieniu Henryk. Najczęściej podróżuje sama lub z misiem Hektorem. Swego czasu grała też na gitarze Helenie, by w Hameryce przerzucić się na ukulele nazwanym Horacy.

Dodaj komentarz

avatar
X