Polecane książki na 2020 roku

7 książek, które warto przeczytać w ramach noworocznych postanowień!

przez Cieplik
0 komentarz

Nowy Rok, Nowa Ja! Co roku rzucam się w robienie postanowień i zastanawianie się nad tym, co mi wyszło, albo planowanie, co chciałabym zrobić w kolejnym. Co roku na listę trafia punkt o tym, że chciałabym czytać więcej książek. Bo chociaż ostatnimi laty udaje mi się ten wynik znacząco podbijać z każdym rokiem, to jednak daleka jestem od rekordów bitych przeze mnie w podstawówce czy gimnazjum! Jeśli też tak masz i właśnie spisujesz sobie listę książek wartych Twojej uwagi, wrzucasz tytuły na listę w Trello, czy innej aplikacji, albo zamawiasz je wszystkie online – mam dla Ciebie listę 7 książek, które wywarły na mnie największe wrażenie spośród tych przeczytanych w 2019 i które szczerze Ci polecam, jeśli jeszcze ich nie znasz!


Blog “Cieplik podróżuje” jest blogiem podróżniczym – piszę tu o podróżach, a także życiu na emigracji, ale staram się też co jakiś czas wrzucać recenzje książek (też związanych z podróżami) na bloga. To zestawienie, jednak nie skupia się tylko i wyłącznie na tytułach podróżniczych – znajdziesz też książki związane z samorozwojem itd. Spośród wszystkich przeczytanych przeze mnie książek w 2019 roku wybrałam 7, które naprawdę przykuły mnie do łóżka i kanapy na długie godziny (albo krótkie, zależy jak szybko poszło ;)) i szczerze Ci je polecam!

Książki o tematyce podróżniczej

W tej kategorii wybrałam dwie, które moim zdaniem zdecydowanie zasługują na uwagę. Co ciekawe, przyłapałam się na tym, że jeśli chodzi o książki i reportaże podróżnicze, to bardzo często ograniczam się do wybierania wyłącznie polskich autorów – co widać z resztą po recenzjach. Moja stronniczość nie umniejsza jednak ich tytułom, więc pozwól, że przejdę do rzeczy!

#1. “Wszystko za K2”, Piotr Trybalski

Uwielbiam góry, choć sama nie mam ogromnego doświadczenia górskiego, którym mogłabym się chwalić. Góry jednak od zawsze mnie fascynują, a himalaiści i ich historie wypełnione przygotowaniami, przebywaniem w zimnie, wspinaniem przy niewielkiej ilości tlenu w warunkach dalekich od komfortowych sprawiają, że moje serce drga choć trochę mocniej (a ja powtarzam sobie, że jak już dorosnę, to też tak będę). Piotr w swojej książce nie tylko opowiada o ostatniej próbie zdobycia szczytu K2 zimą przez polską ekipę, ale też przybliża historię polskiego himalaizmu – historię wypełnioną tak sukcesami, jak tragediami, historię wzlotów, upadków i podnoszenia się po nich, by osiągnąć jeden, wspólny pokoleniom cel: zdobycie ośmiotysięczników zimą i pokazanie, że “Polak potrafi” wbrew wszelkim przeszkodom (a jak się okazuje, było ich niemało :)). 

"Wszystko za K2" Piotr Trybalski
„Wszystko za K2” Piotr Trybalski

Polecam serdecznie – dla patriotów, którzy lubią czytać o dokonaniach innych Polaków; dla ludzi gór, dla podróżników, historyków; dla wszystkich.

Przeczytaj też moją pełną recenzję książki “Wszystko za K2”.

#2. “Droga 66”, Karol i Ola Lewandowscy

Chyba nie będzie w tym przesady, jeśli powiem, że “Busem przez świat” jest inspiracją dla wielu blogerów podróżniczych (o ile nie dla wszystkich). Obecnie realizują wieloetapowy projekt – podróż przez Ameryki. Książka “Droga 66” opisuje właśnie jeden z nich – trasę przejazdu z Chicago do Los Angeles śladami słynnej Drogi Matki. Jest to poniekąd dziennik podróży, w którym Karol i Ola zebrali opisy miejsc i spotkanych ludzi w trakcie swojej podróży. W książce znajdziesz też trochę porad odnośnie do planowania swojej podróży podobną trasą, ale moim zdaniem najciekawszym motywem są przede wszystkim historie poznanych przez nich miejsc i tego, jak bardzo zmieniły się one przez ostatnie kilkadziesiąt lat – od czasów wielkiej świetności do zapomnienia Sześćdziesiątki Szóstki. 

Sama w USA mieszkam i podróżuję, jednak spojrzenie na ten kraj oczami Karola i Oli było lekkim powiewem świeżości – czytałam ją ze szczerym zainteresowaniem tuż po premierze i w mojej głowie od razu zaczęły kiełkować pomysły na kolejne wyprawy! Jeśli więc ciekawi Cię historia kultowej drogi albo też zwyczajnie planujesz swoją własną podróż do USA i zastanawiasz się, dokąd pojechać – warto sięgnąć po tę książkę!


Książki o rozwoju osobistym

Przez ostatnich kilka lat znacznie bardziej skupiam się na rozwoju osobistym – czy to chodząc na kursy doszkalające, skupiając się na swoich zainteresowaniach; czy to właśnie czytając książki, które pomagają rozwijać się w codziennym życiu. Z tegorocznych przeczytanych książek wybrałam dla Ciebie trzy, których tematyka jest bardzo powiązana – mianowicie, polecam Ci 3 książki o tym, jak brać odpowiedzialność za swoje szczęście i sukces w swoje ręce!

#1. “Extreme Ownership”, Jocko Willink, Leif Babin

Autorzy książki “Extreme Ownership” są byłymi dowódcami SEALSów, którzy od kilku lat prowadzą swoją coachingową działalność i pomagają korporacjom wprowadzić w życie sposób zarządzania zespołem opisany w książce. Jocko bardzo często pojawia się w firmach i pracuje z pracownikami, managerami i stara się nauczyć wszystkich zasady “Extreme Ownership”. Od niedawna jest też coraz popularniejszy w firmach technologicznych i sama miałam też okazję uczestniczyć w jego prezentacji, którą wygłosił w firmie, w której pracuję.

W książce przeczytasz o treningu liderów, jaki organizowany jest przez SEALSów, o prawdziwych sytuacjach, którym autorzy musieli stawić czoła w Ramadi, w Iraku, ale także o tym, jak sami odkrywali, co to znaczy “Extreme Ownership” (po polsku “Ekstremalne przywództwo. Elitarne taktyki Navy SEALs w zarządzaniu”) i jak najlepiej wprowadzić to w życie. A czym więc jest to tytułowe “ekstremalne przywództwo”? Jocko rozbija tę kwestię na wiele podrozdziałów, ale w wielkim skrócie będzie to po prostu branie odpowiedzialności za siebie, za zespół i ich błędy i niedoszukiwanie się winnego, a zamiast tego szukanie rozwiązań, by w przyszłości ich nie popełniać.

Książkę polecam wszystkim – zarówno jeśli pracujesz na stanowisku lidera, czy managera, ale też, jeśli nie masz swojego zespołu, za to ciągle wywlekasz swoje frustracje dotyczące szefa przy rodzinnym obiedzie. W końcu zasady “ekstremalnego przywództwa” może stosować każdy.

#2. “The Subtle Art of Not Giving a F*ck”, Mark Manson

Książka, której polski tytuł to “Subtelnie mówię F**k! Sprzeczna z logiką metoda na szczęśliwe życie” w bezpośredni, ale też przezabawny sposób dowodzi, dlaczego lepiej się nie przejmować. Albo raczej – dlaczego warto przejmować się tylko naprawdę ważnymi dla nas rzeczami, a na wszystkie inne machnąć ręką, krzyknąć “wali mnie to” i dalej robić swoje.

Często mamy tak, że czegoś nie robimy, bo paraliżuje nas strach przed krytyką, i to krytyką obcych ludzi! A przecież, czy w ogóle powinniśmy się przejmować zdaniem obcych nam osób? Mark twierdzi, że nie – że takie przejmowanie się nie dość, że do niczego nie prowadzi, to jeszcze paraliżuje nas, trzyma w ryzach, hamuje nasz rozwój i tym samym… sprawia, że nie jesteśmy szczęśliwi!

“The Subtle Art of Not Giving A F*ck” (wycinek z książki możesz przeczytać na blogu autora) bez owijania w bawełnę odpakowuje kolejne rzeczy, którymi przejmujemy się za bardzo, albo którymi przejmować nie powinniśmy się w ogóle i podpowiada jak do tego dojść. Ale uwaga! Mark nie daje recepty – nie powie Ci, co dokładnie zrobić, bo do tego każdy z nas musi dojść samodzielnie. Warto jednak przeczytać tę książkę – ja po jej skończeniu poczułam, że jakiś ogromny ciężar spadł z moich ramion i następnego dnia szłam do pracy znacznie bardziej wyluzowana. Serio.

#3. “#kursoksiążka Asertywność i pewność siebie”, Ola Budzyńska

Ola, znana w sieci jako Pani Swojego Czasu (PSC), została dopiero co nagrodzona eFką na Festiwalu Kobiet Internetu (a na swoim koncie ma też wiele innych wyróżnień). PSC głównie zajmuje się uczeniem o zarządzaniu sobą w czasie, ale ta kursoksiążka skupia się na innym aspekcie związanym z osiąganiem swoich celów – mianowicie na byciu asertywną i pewną siebie kobietą. Autorka zebrała samo mięcho i ubrała je w piękną formę oprawioną ćwiczeniami do samodzielnego wykonania, dzięki czemu powoli i małymi krokami pomaga czytelniczkom zrozumieć, dlaczego mają pewne problemy z byciem asertywną. Od zrozumienia już blisko do wprowadzenia pewnych zmian w zachowaniu i codziennym życiu, do czego autorka zachęca kolejnymi ćwiczeniami i przykładami.

Kiedy czytałam tę książkę było mi lekko i ciepło na serduszku. Czuć, że autorka szczerze wspiera swoje czytelniczki we wprowadzaniu zmian w swoim życiu, choć przyznaje, że takie zmiany są czaso- i pracochłonne, a przede wszystkim bardzo wymagające. Książka kierowana jest do kobiet – jak zresztą wszystkie produkty Pani Swojego Czasu. Mimo to nie znajdziesz tam żadnego marudzenia i przytakiwania, że kobiety w świecie mają gorzej, są za to konkretne działania, które krok po kroku możesz wprowadzić w życie. Jako kobieta – dokładnie takiego wsparcia oczekiwałam!


Inne książki naprawdę warte przeczytania

Nie chcę już rozbijać tej listy na kolejne kategorie –  pod znakiem “innych książek

” wybrałam więc dla Ciebie dwie, które moim zdaniem są naprawdę warte Twojej uwagi, chociaż każda z nich jest zupełnie inna!

#1. “To tylko seks”, Jan Favre

"To tylko seks", Jan Favre
„To tylko seks”, Jan Favre

To już druga książka, którą Jan, autor bloga Stay Fly, wydał samodzielnie. Pierwsza z nich, “Lunatycy”, opowiadała o marzeniach chłopaków z osiedla, problemach w szkole, domu i z dziewczynami. “To tylko seks” opisuje 24 godziny w Krakowie z perspektywy siedmiu osób – 3 mężczyzn i 4 kobiet. I są to historie do bólu prawdziwe, szczere, odarte z ozdobników. Surowe. Na książkę czekałam długo, bo zamówiłam ją jeszcze przed oficjalną premierą, a kiedy wreszcie została wydana, to przyszła na polski adres moich rodziców, gdzie czekała na mnie jeszcze dwa miesiące… aż wreszcie odebrałam ją w czasie zeszłorocznych Świąt. Długo wyczekiwaną przeczytałam niemal na jednym tchu i powiem Ci tylko tyle, że jej koniec nie daje satysfakcji.

#2. “13 pięter”, Filip Springer

O tym, że w dzisiejszych czasach ciężko jest kupić mieszkanie w Warszawie wiem doskonale. I o tym, że kredyt mieszkaniowy wiąże niektórych mocniej niż węzeł małżeński też. W reportażu “13 pięter” autor opisuje znacznie więcej – zaczyna od przybliżenia czytelnikom sytuacji mieszkaniowej dwudziestolecia międzywojennego. W tamtym czasie sytuacja mieszkaniowa Polaków prezentowała się nie najlepiej, brak było systemowych rozwiązań, tanie budownictwo i oferty mieszkań dla klasy robotniczej praktycznie nie istniały, a obywatele popadali w długi, bądź depresje. I to właśnie dwudziestolecie międzywojenne w Polsce przyjmujemy za sytuację wyjściową, do której porównywać będziemy już wszystkie inne historie.

Autor rozmawia z Polakami na różnym etapie życia, w różnej sytuacji materialnej i mieszkaniowej – opisuje ich problemy, rozwiązania, historie. Przytacza projekty i decyzje polityczne, które z perspektywy czasu miały ogromny wpływ na obecną sytuację Polaków. I czytając tę książkę nie sposób nie zdać sobie pytań o mieszkania, kredyty, marketing banków, frankowiczów, polityków i jakie działania powinniśmy podjąć, żeby nigdy więcej nie stanąć twarzą w twarz z problemem dwudziestolecia międzywojennego. Reportaż super ciekawy, choć stawiane w nim niewygodne pytania i przytoczone historie nie napawają optymizmem.


A Ty, jakie książki polecisz mi do przeczytania w 2020 roku? 

Dodaj komentarz

avatar

Mogą Cię zainteresować...

Ta witryna używa ciasteczek. Pozostając na stronie zgadzasz się na ich użycie. OK! Polityka prywatności

Cieplik podróżuje

Po Bostonie

Przewodnik po Bostonie autorstwa Agaty Cieplik