Zbliża się koniec roku. Kończą się Święta, zaraz najbardziej huczna impreza imieninowa – niejakiego Sylwestra. Jest to idealny czas na podsumowanie, a dużo wolnego od pracy skłania nas do głębszej refleksji i snucia Wielkich Planów. Ja też chciałabym trochę podsumować. I trochę zaplanować. I w tym wpisie właśnie się z Wami tym wszystkim podzielę.

Gdzie byłam w 2015?

Ambiorixsquare

Ambiorixsquare

Bruksela, Belgia – kwiecień 2015

W kwietniu, przy okazji hackathonu, odwiedziłam kolegę Belga, który oprowadził mnie i moich towarzyszy po stolicy Europy pokazując najciekawsze kąski i dopowiadając miejskie legendy do odwiedzanych miejsc. Szybciej tej stolicy się chyba zwiedzić nie dało, ale tak to bywa, gdy ma się niecały dzień, by chociaż odrobinę poznać miasto 🙂 Co ciekawe, wizyta w Brukseli poruszyła mnie na tyle, żeby jakoś na poważniej zająć się prowadzeniem tego bloga i opisać na nim więcej kolejnych podróży.

Białe miasto - Paryż

Ilość jasnych elewacji jest niezwykle duża, dlatego miasto z wysokości jest… białe!

Paryż, Francja – lipiec 2015

Tydzień w stolicy Francji zaowocował serią wpisów na blogu o tym jak tanio podróżować i co tam zobaczyć. Przygotowując się do wyjazdu obejrzeliśmy kilka filmów z Paryżem w tle, wspomnieliśmy Dzwonnika z Notre Dame i pochłonęliśmy wiedzę o mieście z dwóch różnych przewodników. Świetna pogoda towarzyszyła nam przez cały pobyt, a słońce nie zachodziło tam przed godziną 22:00 dzięki czemu mogliśmy zwiedzać i zwiedzać!

Rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady?

Połonina Wetlińska – widoki z czerwonego szlaku (Smerek – Chatka)

Bieszczady, Polska – lipiec 2015

Krótki pobyt w Bieszczadach (poprzedzony szybkim spacerem po Lublinie) był prawdziwą odskocznią od intensywnego zwiedzania Paryża. Umęczone wchodzeniem pośladki dawały o sobie znać jeszcze kilka dni po przejściu Połoninki. Była to też wspaniała okazja do odwiedzenia starego znajomego a przy tym przemyślenia całego dotychczasowego życia podczas górskiego marszu 😉

To o Bieszczadach powstał mój najbardziej poczytny wpis na blogu, opublikowany również w portalu Góry i Ludzie!

Karlskrona - Miasto portów

Czego jak czego, ale portów tutaj nie zabraknie!

Gdynia, Polska i Karlskrona, Szwecja – sierpień 2015

Gdyby na początku 2015 roku ktoś zaproponował mi trzydniowy wypad na rowerową wycieczkę pewnie bym go wyśmiała z miejsca! Ja? Na rower?! Na 3 dni?! Koniec końców… to właśnie z mojej inicjatywy wybraliśmy się ze znajomymi na aktywny weekend! Zaliczyliśmy Gdynię – jako typowi turyści skierowaliśmy swoje kroki do gdyńskiego Akwarium i … na plażę! I jeszcze cały dzień pedałowania w Szwecji! A do tego podróż promem – wciąż pamiętam narastające emocje związane z kupowaniem biletów na prom w czasie Dnia Otwartego w Stena Line 🙂

Takim Monsterem jeździ się w Ameryce!

Takim Monsterem jeździ się w Ameryce!

Stany Zjednoczone – listopad/grudzień 2015

Moja najbardziej upragniona wycieczka tego roku – trzy tygodnie w Stanach Zjednoczonych! Mimo wcześniejszego wyrobienia wszelkich potrzebnych dokumentów takich jak paszport, czy wiza; mimo biletów w ręku i przedziwnego planu podróży do ostatniej chwili nie wierzyłam, że jadę! Że się udało! Pierwszy raz w swoim życiu opuściłam Stary Kontynent i mam nadzieję, że nie był to raz ostatni!

 

Co wydarzyło się na blogu w 2015?

Fanpage na Google+

Większą promocję bloga rozpoczęłam zakładając stronę na Google+. To tam promowałam swoje wpisy i zdobywałam pierwszych followersów. G+ jest jednak dużo mniej popularnym serwisem niż mogłoby się wydawać i ciężko za jego pośrednictwem dotrzeć do wielu, dlatego zdecydowaliśmy się założyć…

-Logo cieplikpodrozuje małe

Fanpage na Facebooku

Strona na Facebooku została uruchomiona dokładnie 1 września. Powoli poszerzamy grono odbiorców (na ten moment zbliżamy się do 200 polubień), a nasze wpisy mają coraz szersze zasięgi (w kluczowych momentach było to ponad 3000!). Może nie jest to rozbrajająca liczba, ale jesteśmy zauważani, bo…

 

Publikujemy na Góry i Ludzie

Znacie fanpage W górach jest wszystko, co kocham? Administrator serwisu goryiludzie.pl, którego fanpage ma kilkaset tysięcy polubień napisał do mnie z ofertą współpracy. Z wielką satysfakcją publikuję tam niektóre moje wpisy (te o górach, oczywiście) i cieszę się jak dziecko, kiedy trafią do wyróżnionych na ściance fanpage’a portalu 🙂

 

Instagram

Nowym nabytkiem jest też konto na Instagramie, gdzie mam zamiar publikować zdjęcia z moich wypraw, których w Google Photos mam tysiące! Mam nadzieję, że spodoba Wam się ten profil ze względu na wcześniej niepublikowane fotografie. Może też Was zainspirują?

 

Mapa wyjazdów

Na głównej stronie bloga wisi teraz interaktywna Mapa Odwiedzonych Miejsc, gdzie zaznaczone są odwiedzone i opisane przez nas lokalizacje. W tym roku przybyło tam kilka punktów i mam nadzieję, że w kolejnych latach zapełnimy Mapę jeszcze bardziej! 🙂

 

Podsumowanie roku w liczbach

  • W 2015 przelataliśmy 35146,12 kilometrów! (Trasy, na których lataliśmy wspólnie uwzględniałam tylko raz, inaczej wyszłoby nam tego troszkę więcej 😉 )
  • Przepłynęliśmy ok. 600 kilometrów promem!
  • Podróżując dalej niż do pracy przebyliśmy ponad 1650 kilometrów autem!
  • W 2015 roku powstało ponad 45 wpisów na blogu!
  • Zebraliśmy prawie 200 polubień na Facebooku!
  • Dostaliśmy 34 komentarze na stronie!
  • Odwiedziliśmy 3 stolice, 2 kontynenty, 4 państwa.

 

Może dla niektórych z Was nie są to imponujące liczby, ale na pewno jest to dobry początek 🙂

 

Plany na 2016

Podróżniczo

Na pewno zamierzamy w tym roku odwiedzić:

  • Hamburg, Niemcy
  • Bergen, Norwegia
  • Brno, Czechy
  • Bratysławę, Słowacja
  • Wiedeń, Austria
  • Jurę Krakowsko-Częstochowską, Polska

 

W naszych planach jest też zorganizowanie motocyklowej wyprawy przez Polskę, Słowację, Czechy i delikatnie zahaczającą o Austrię. Już teraz zastanawiamy się nad potrzebnymi rzeczami do motocykli i wyposażenia!

 

Blogowo

W tym roku naszym postanowieniem noworocznym (a przynajmniej tej lepszej, ładniejszej części 😉 ) jest publikowanie minimum jednego nowego posta w tygodniu, żeby utrzymać Wasze zainteresowanie stroną.

Ponadto powstanie nowy dział – recenzje książek podróżniczych, których czytamy całkiem sporo 🙂

W całym ferworze motocyklowych przygotowań nie zabraknie wpisów o tym, co zrobić, by maszyna dobrze nam się sprawowała na zbliżającej wyprawie!

Chcemy też w miarę regularnie postować na Instagramie i naszym Fanpage’u – może uda się zebrać 500 polubień w ciągu całego roku?


Jak myślicie? Damy radę? A jakie są Wasze postanowienia noworoczne? Macie już plan swoich podróży w 2016?

 


Cieplik

Cieplik

Kiedy może – wyjeżdża i zwiedza, ale to nie jest jej jedyna pasja. Od kilku lat jeździ motocyklem o imieniu Henryk. Najczęściej podróżuje sama lub z misiem Hektorem. Swego czasu grała też na gitarze Helenie, by w Hameryce przerzucić się na ukulele nazwanym Horacy.

Dodaj komentarz

avatar
X